W pracowni MGArchitekci wierzymy, że wnętrze powinno być nie tylko estetyczne, ale przede wszystkim płynnie podążać za codziennym rytmem życia jego użytkowników. Projektując tę przestrzeń, postawiłam na wykreowanie strefy przypominającej domowe SPA – miejsca wyciszenia i relaksu, które jednocześnie pozostaje wizytówką nowoczesnego, odważnego designu. Główną koncepcją było połączenie ponadczasowej bazy z nieoczywistym akcentem kolorystycznym. To wnętrze dedykowane inwestorom, którzy cenią sobie elegancję, ale szukają w architekturze wnętrz indywidualnego charakteru i zdecydowanych detali.
Ergonomia i przemyślany układ funkcjonalny
Zawsze powtarzam, że nawet najpiękniejsze materiały nie obronią się bez odpowiednich proporcji i ergonomii. Każdy centymetr tej łazienki został starannie zaplanowany. Zdecydowałam się na czytelny podział przestrzeni na strefy funkcjonalne, aby zmaksymalizować komfort użytkowania. Znajdziemy tu przestronną strefę kąpielową z głęboką wanną, która idealnie wpisuje się w koncepcję wieczornego odpoczynku. Tuż obok zaprojektowałam podwieszaną miskę ustępową z ukrytym stelażem. Takie rozwiązanie wizualnie odciąża przestrzeń i znacznie ułatwia utrzymanie czystości na posadzce.
Strefa umywalkowa została zorganizowana wokół nablatowej, prostokątnej ceramiki osadzonej na minimalistycznej szafce. Przestrzeń pod umywalką wyposażono w pojemne szuflady o gładkich, jasnych frontach. Kluczową rolę w tym projekcie odgrywają jednak zabudowy stolarskie wykonane na wymiar. Płaskie, zlicowane ze ścianą fronty górnych szafek nad stelażem kryją niezbędne na co dzień przedmioty, pomagając utrzymać perfekcyjny porządek. Z kolei otwarta wnęka to nie tylko zabieg estetyczny, ale też niezwykle wygodne miejsce na podręczne kosmetyki i ręczniki.
Gra faktur: materiały, kolory i wykończenia
Wybór palety materiałowej w moich projektach nigdy nie jest przypadkowy. Bazę stanowią tu wielkoformatowe płytki inspirowane klasycznym, jasnym marmurem z subtelnym użyleniem. Pojawiają się one zarówno na posadzce, jak i na wybranych ścianach, optycznie powiększając wnętrze. Ich chłodna elegancja została przełamana wyraźnym rysunkiem drewna, który wprowadza do łazienki organiczny spokój i naturalne ciepło. Elementy o fakturze drewna konsekwentnie zastosowałam na obudowie stelaża toalety, we wnętrzu otwartej wnęki oraz jako blat podumywalkowy.
Prawdziwym wyróżnikiem tego projektu jest jednak lśniąca, głęboko granatowa glazura o strukturze cegiełki. Ten kobaltowy akcent w strefie umywalki i wanny nadaje przestrzeni trójwymiarowości i stanowi przepiękne tło dla śnieżnobiałej ceramiki. Dopełnieniem tej kompozycji są matowe, czarne detale. Podtynkowa bateria wannowa, elegancka, sztorcowa bateria umywalkowa, geometryczny grzejnik drabinkowy, zawieszki na ręczniki oraz uchwyt na papier toaletowy tworzą biżuteryjny, szlachetny kontrast na tle jasnych płaszczyzn, budując nowoczesny i spójny wyraz całego wnętrza.
Światło, które buduje nastrój
Projekt oświetlenia to fundament dobrego samopoczucia w łazience. Światło słoneczne swobodnie operujące po matowych i błyszczących powierzchniach w ciągu dnia ożywia wnętrze, jednak to po zmroku przestrzeń ta zyskuje swój prawdziwy klimat. Duże, okrągłe lustro nad umywalką zostało wyposażone w tylne podświetlenie LED. Daje ono nie tylko doskonałe, bezcieniowe światło do codziennych zabiegów pielęgnacyjnych, ale też rzuca na ścianę miękką poświatę. Nad blatem zawiesiłam dodatkowo dwie minimalistyczne, czarne oprawy w kształcie smukłych tub, które asymetrycznie przełamują kompozycję.
Niezwykle ważnym elementem budującym atmosferę relaksu jest liniowe oświetlenie zintegrowane w górnej części drewnianej wnęki. Kiedy wyłączymy oświetlenie główne, to właśnie ten ciepły strumień światła subtelnie eksponujący strukturę drewna sprawia, że łazienka zmienia się w intymną przestrzeń relaksu.
| Strefa / Element |
Zastosowane materiały i rozwiązania projektowe |
| Baza architektoniczna |
Wielkoformatowe płytki inspirowane białym marmurem połączone z gładkimi powierzchniami malowanymi na zgaszoną, chłodną szarość. |
| Zabudowa i detale organiczne |
Płyty i blaty o wyraźnym usłojeniu w odcieniach ciepłego dębu. Fronty meblowe zlicowane w minimalistycznych, białych wykończeniach. |
| Akcent kolorystyczny |
Błyszcząca, kobaltowa glazura w kształcie prostokątnych cegiełek, zabezpieczająca kluczowe strefy mokre (wanna i umywalka). |
| Armatura i okucia |
Baterie podtynkowe i sztorcowe, grzejnik, relingi i lampy wiszące zrealizowane w konsekwentnej, matowej czerni. |
Jako architekt wnętrz, zawsze staram się stworzyć przestrzeń, która stanowi tło dla życia inwestora. W tym wypadku zależało mi, aby przebywanie w tej łazience było codzienną przyjemnością. Precyzyjnie przemyślane rozwiązania stolarskie, idealne dopasowanie proporcji oraz szlachetny dobór barw i faktur dały finalny efekt w postaci wnętrza spójnego, nieszablonowego i niezwykle eleganckiego, w którym naprawdę chce się być.